Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sprytna tesciowa.
#11
Poczułem jak mi się rozpływa z rozkoszy. Ten dźwięk był tak miły dla ucha że przyprawiał mnie o dodatkowe podniecenie. Czułem jak  mój kutas twardnieje w jej cipce.
Raz za razem posuwałem ją w wypięty dla mnie tyłeczek a ona jęczała i sapała niczym parowóz któremu wciąż dorzuca się węgla do kotła. Musiała naprawdę długo nie być ruchana bo jak dochodziła to krzyczała tak głośno że bałem się że się sąsiedzi zlecą.
Byłem tak bardzo podniecony że myślałem że zaraz się zleje w jej gorącom cipkę. Udało mi się jednak powstrzymać.
Teściowa po wyczerpującym orgaźmie padła i przez chwilę nawet nie drgnęła.
Odwróciła się na plecy i kazała mi masować stopki. Pochwaliła mnie przy tym bardzo że dałem rady wytrzymać i że jeszcze zaden chłop jej tak dobrze nie zrobił nigdy i dopiero teraz się dowiedziała co to znaczy prawdziwy orgazm i całe życie zyła w nieświadomości. Ale teraz to sobie odbije i muszę wiedzieć że tak łatwo jej się nie wywine. 
słuchałem ją z uwaga i masowałem stopki i byłem trochę tym przerażony co będzie dalej.
Usłyszałem że moja zona to ma szczęście mieć takiego ogiera w domu i zapytała czy ona jest zadowolona z naszego pożycia.
Odpowiedziałem jej że jakoś nigdy nie miała aż takich uniesień i nigdy nie usłyszałem na ten temat pochwały.
Pokiwała tylko głową i się zamyśliła nieznacznie.
Dobrze mój drogi teraz bierz się za masowanie swojej starej teściowej uśmiechnęła się promiennie i położyła się na plecach.
Przyłóż się cycuszki porządnie wymasuj bo są bardzo spragnione pieszczot.
Nabrałem na rękę pachnącą oliwkę i zacząłem delikatnie masować jej piękne dorodne piersi.
Widziałem że sprawia jej to niesamowitą przyjemność . Po chwili sutki sterczały jak dwa guziczki. Miała zamknięte oczy i cichutko mruczała na znak że jej dobrze.
Powolutku posuwałem się w dół aż dotarłem do dorodnej cipeczki którą zaczołem delikatnie masować i pieścić palcami.
Widziałem ze to zaczęło Ją doprowadzać znów do galopującego orgazmu.
Bez namysłu rzuciłem się do mokrej cipki i zacząłem ją pieścić językiem co prawie natychmiast spowodowało dosłownie wybuch wulkanu. Jej ciało wręcz wiło się na pościeli a ona chwyciła moją głowę i docisnęła mocno do swojego krocza że prawie straciłem oddech.
Po krótkiej chwili puściła mnie i odepchnęła próbując złapać oddech.
Oj ty figlarzu jeden naprawdę umiesz zadowolić kobietę .
Dobrze teraz mała przerwa napijemy się drineczka a później wracamy do naszych zajęć :Smile........
Odpowiedz