Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chłopak z prowincji.
#10
Całe popołudnie chodziłem i myślałem jak tu zagadać do Angeliki bo jak tu niby tak z ni z tego ni z owego hmmmm.
W końcu zebrałem się na odwagę i wysłałem do niej smsa. Hejka co słychać jak mija popołudnie ??
Na odpowiedź długo nie czekałem. Witaj.  Trochę nudy. Wyszła bym gdzieś na miasto co Ty na to ??
No i to rozumiem pomyślałem. Inteligentna zagajka i dupeczka sama sie pcha. 
Kino wino i co ino ??? :-)   puściłem delikatny żarcik....   Kino, wino a co ino to sie zobaczy :-)  .
No to jesteś moja pomyślałem.   21 bądź gotowa :-)    ok :-)  Smocza 3 :-)
No i tym sposobem rozpoczął się nowy rozdział w moim życiu.
Punktualnie o 21 podjechałem taksówką na ulicę Smoczą 3. Z drogi już dzwoniłem że jadę. Angelika czekała już przy furtce. Oczom mym ukazało się objawienie. Piękność jakiej świat nie widział. Poczułem jak mój wygłodniały kutas stwardniał w sekundzie że aż poczułem spory dyskomfort. Wsiadła do taksówki i dała i mi całusa w policzek na powitanie. Zrobiłem się cały czerwony bo nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Spojrzała na mnie i puściła oczko.
Prosimy do kina magnolia rzuciłem do kierowcy.
Naprawdę jedziemy do kina zapytała zaskoczona dziewczyna. Tak odparłem. W końcu obiecałem kino ....
Tak tak później wino i co ino dodała Angelika z lekkim uśmiechem. Nie myśl sobie że jak mnie upijesz to zaciągniesz mnie do łóżka ze mną trzeba trochę pochodzić roześmiała się na głos.
Znów się zrobiłem czerwony ale uśmiechnąłem się też głośno i trzymałem fason.
W kinie Angelika mnie zaskoczyła całkowicie. Zaraz jak tylko zgasło światło położyła swoją rękę na mojej i delikatnie mnie smerała.
Myślałem że oszaleje i nie mogłem kompletnie się skupić na filmie. Widziałem jak zerka co jakiś czas na mnie.
Siedziałem jak sparaliżowany i nie wiedziałem co mam robić. Film zbliżał się do końca i nagle przysunęła swe cudowne usta do mojego ucha i szepnęła: Mam nadzieje że mnie dziś zaciągniesz do łóżka a jej ręka powędrowała w stronę mojego krocza.
Angelika cofnęła rękę jak oparzona gdy poczuła coś bardzo twardego i zapanowała lekka konsternacja.
Wyszliśmy z kina i szliśmy powoli w stronę restauracji w której mieliśmy zarezerwowany stolik.
Co jest grane ?? Zapytała Angelika i popatrzyła na mnie bardzo zakłopotanym wzrokiem.
Opowiedziałem jej że to sprawka Cioci i że to ona dba o to żebym nie był niegrzecznym chłopcem.
Angelika długo nie mogła w to uwierzyć aż w końcu zaproponowała że wino wypijemy u niej i opowiem jej wszystko. Zatrzymała pierwszą nadjeżdżającą taksówkę. Po drodze szeptała mi różne rzeczy do ucha że ona nie jest taką grzeczną dziewczynką i że potrzebuje te co ino com jej obiecał bo czuje że to już najwyższy czas na to.
Byłem zaskoczony rozwojem sytuacji. Nie tak miało to być. A pas cnoty założony przez Ciocie był poważną przeszkodą na drodze do raju.
Przyjechaliśmy do małego aczkolwiek bardzo gustownie urządzonego mieszkanaka Angeliki. Nalała dobrego winka rozsiadła się w fotelu i popatrzyłą na mnie pytającym wzrokiem.
Co jest ? O co chodzi ?? Co Ty nosisz w spodniach i co ma wspólnego z tym Ciocia ?
Nie umiałem pozbierać myśli żeby wybrnąć z tej sytuacji i nie ujawnić co łączy mnie z Ciocią.
Wytłumaczyłem jej że na żądanie Cioci jestem zamknięty żebym się nie dobrał do niej przed ślubem. Angelika uśmiechnęła się.
Hmmmm pokaż mi to zażądała Angelika. No ściągaj spodnie szybciutko bo poprostu jeszcze nie widziałam czegoś takiego ani nawet nie słyszałam.
Zawstydziłem się trochę ale powoli ściągnąłem spodnie.
Angelika jak zobaczyła klatkę to aż zakryła buzię rękami. Przez dłuższy czas siedziała jak zamurowana w końcu powiedziała: To genialne naprawde. 
Ja stałem z opuszczonymi spodniami i nie wiedziałem jak się zachować. Czułem się jak bym miał zaraz się zapaść pod ziemię.
Angelika niespodziewanie zaczęła delikatnie pieścić moję jajeczka. W momencie myślałem że eksploduje. Robiła to tak bardzo zmysłowo że wszystkie zmysły szalały. Patrzyła na mnie i uśmiechała się.
W końcu wstała i szepnęła. Zajmiesz się mną inaczej kowboju. Zaraz wracam.
Zostałem sam w pokoju i pospiesznie ubrałem spodnie. 
Po kilku minutach pojawiła się Angelika ubrana w biały puszysty szlafrok. Zbliżyła się do mnie i zaczęła delikatnie się ze mną całować .
Moje ręce nieświadomie powędrowały pod szlafrok który się samoczynnie rozsunął. Byłą całkiem naga.
Mój uwięziony kutas szalał w zamknięciu jak gdyby chciał rozerwać klatkę.
Zrób mi dobrze ustami szepnęła i pociągnęła mnie za sobą na łóżko.
Położyła się na plecach i leciutko rozłożyła nóżki.
Oczom moim ukazała się pięknie wygolona cipka z wąskim paseczkiem na środku. Była idealna i gotowa do ostrego rżnięcia.
Beż namysłu zanurzyłem język w ociekającej już z podniecenia cipce. Jęknęła tylko cichutko i chwyciła moją głowę i przycisnęła mocno.
Mój język szalał po całej cipeczce raz po raz ryjąc się w dziurkę.
Po krótkiej chwili dostała niesamowitego orgazmu wiła się na łóżku niczym piskorz. Chwyciłem ją mocnym uściskiem za uda i nie pozwoliłem się wymknąć. Lizałem dalej jak szalony a ona jęknęła tylko "nie przestawaj nie przestawaj ".
Po trzecim orgaźmie  odepchnęła mnie stanowczo i padła. Nie mogła złapać oddechu. Po krótkiej chwili położyła się na brzuchu na poduszcze co wymusiło wypięty jej wspaniały tyłeczek. 
Zajrzyj do szuflady zaproponowała łapiąc jeszcze powietrze po ostatnim orgaźmie.
Otworzyłem pospiesznie szufladę w nocnej szafce. Leżał tam wibrator sporych rozmiarów.
Zrób to , zerżnij mnie nim. 
Chwyciłem zdecydowanie wibrator w dłoń i rozpocząłem manewrowanie nim po cipce. Najpierw delikatnie i ostrożnie. Angelika ruszała delikatnie tyłeczkiem dając znaki że jest jej dobrze. W pewnym momencie zdecydowanym ruchem włożyłem sporego kutasa do środka.
Dziewczyna krzyknęła dość głośno z rozkoszy a jej tyłeczek jakby oszalał. Jej pupa poprostu tańczyła z rozkoszy a ja szybkimi ruchami rżnąłem ją sztucznym penisem. 
Po każdym z orgazmów krzyczała prawie jeszcze nie przestawaj jej cipka była spragniona ostrego sexu jak wędrowiec na pustyni wody.
Orgazmów już nawet nie liczyłem bo były one tak częste i tak gwałtowne że nie mogłem wyjść ze zdziwienia.
W końcu była tak wycieńczona rżnięciem że poprostu padła z wyczerpania. Byłą spocona jak świnia i miała posklejane włosy na tawrzy ale wyglądała uroczo. Przytuliła się do mnie i zasnęła.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Chłopak z prowincji. - przez r_a_m - 2018-04-18, 01:42
RE: Chłopak z prowincji. - przez Toothpick - 2018-04-24, 11:10
RE: Chłopak z prowincji. - przez r_a_m - 2018-05-05, 08:48
RE: Chłopak z prowincji. - przez r_a_m - 2018-05-05, 10:49
RE: Chłopak z prowincji. - przez Datsun7 - 2018-06-17, 11:02
RE: Chłopak z prowincji. - przez cb6000s - 2018-06-18, 09:31
RE: Chłopak z prowincji. - przez r_a_m - 2018-07-10, 11:10
RE: Chłopak z prowincji. - przez r_a_m - 2018-08-19, 06:28
RE: Chłopak z prowincji. - przez Nyrion - 2018-09-04, 06:48
RE: Chłopak z prowincji. - przez r_a_m - 2018-10-03, 10:38