Pełna klatka stalowa A338

varangian napisał 5 miesięcy temu
Na początek kilka fotek, bo oznaczenie producenta "A338" (używane na Ali m.in. przez Happygo i Chaste Bird Official Store) niewiele mówi: [attachment=496][attachment=497][attachment=498][attachment=499][attachment=500] Nieco ponad tydzień temu dotarła do mnie paczka z tą klatką. Użytkowałem ją niemal codziennie, więc jestem w stanie podzielić się pierwszymi wrażeniami z jej noszenia.   PLUSY:
  • Solidne wykonanie. Nie. To za jest mało powiedziane. Klatka jest po prostu pancerna. Jest to bowiem w całości stalowy odlew, a nie spawane pręciki czy tuleje z cienkiej, tłoczonej blachy. Przy normalnym użytkowaniu jej uszkodzenie wydaje się absolutnie niemożliwe. Tu uwaga - jak się zgubi kluczyk, to się tej klatki nie zdejmie łatwo samemu z jaj - trzeba będzie rozwiercać zamek, albo strażaków wzywać, żeby przecięli... ;)
  • Łatwość zakładania. Nietypowy, spłaszczony pierścień pozwala na bezproblemowe przełożenie jąder i ptaka.
  • Wygoda noszenia. Szerokość pierścienia sprawia, że pomimo dopasowania nie wżyna się on w ciało.
  • Wygodne siusianie. Jest to klatka, w której siusianie (na stojąco) jest dla mnie najprostsze. Ma odpowiednio szeroki otwór główny i mały otwór od spodu, który powoduje, że ewentualne resztki moczu wyciekają prosto w dół.
  • Wygoda podczas (prób) erekcji. Jak ptak próbuje stanąć, to z reguły nie jest w stanie unieść ciężaru klatki i po chwili opada, zwłaszcza w pozycji leżącej. Ewentualne wyprężenie członka nie jest też bolesne, bo klatka ma dobrze zaoblone wszystkie krawędzie. 
  • Dwa rodzaje zamknięcia. Klatkę można zamknąć na zamek albo na kłódeczkę (lub plombę). Niestety, przy zamknięciu drugiego typu, kłódka będzie strasznie hałasować, obijając się o klatkę, zwłaszcza, że metalowy pręt, do którego kłódkę się mocuje, może dość swobodnie przesuwać się w obie strony, bo otwór na kłódkę jest wywiercony zbyt daleko od korpusu klatki. 
MINUSY:
  • Ciężar. To coś waży aż 350 g (!) i to w wersji lżejszej (z zamkiem) oraz pierścieniem rozmiaru M (są S, M i L). Gdy po raz pierwszy klatkę założyłem myślałem, że dosłownie mi jaja urwie. Trzeba się przyzwyczaić do noszenia takiego czegoś tak ciężkiego w majtkach. Z tej samej przyczyny żona robiąc mi ostatnie ze zdjęć musiała podtrzymywać klatkę, żeby ładne ujęcie wyszło, bo bez tego zwisała zbyt mocno... ;)
  • Bezpieczeństwo. Z każdej posiadanej klatki potrafię wyciągnąć wacka. Jest to jednak pierwsza klatka, która pod własnym ciężarem zsunęła mi się z ptaka, mimo tego, że jest dobrze dopasowana. Gdy po wielu godzinach noszenia zahaczyłem nią jakoś o spodnie wstając z kanapy, poczułem, jak penis z niej wychodzi i klatka zawisa na samych jajach. 
  • Rozciąganie moszny na boki. Pierścień jest spłaszczony tak, że jądra są nie tyle pod korpusem klatki, lecz po jego bokach, co mocno naciąga mosznę. Poza tym przy chodzeniu denerwującą rzeczą dla mnie jest uderzanie udami o własne jaja wystające na boki. Z tej samej przyczyny spanie (na bokach) jest dla mnie w tej klatce absolutnie niemożliwe.
Ogólnie klatka w miarę fajna, choć ze względu na swą masę raczej do użytkowania bardziej "statycznego", bo przy poważniejszych aktywnościach może to przeszkadzać.
IMG_20200907_083527.jpg
IMG_20200907_083207.jpg
IMG_20200907_083734.jpg
IMG_20200907_083254.jpg
IMG_20200828_222533.jpg
Datsun17 napisał 5 miesięcy temu
Bardzo ładny szczegółowy opis i sam wygląd też super ! Natomiast waga trochę zniechęca do kupna tej klatki ..Gratuluje zdjęć i chetnej żony do takiej zabawy ...
Już dziś zarejestruj konto i dołącz do największej społeczności chastity w Polsce.
Zarejestruj konto
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone
Zamkniety.pl © 2021