Kontrakt

Csp666 napisał 7 miesięcy temu
Cześć, Mam pytanie do Was. Czy macie podpisany jakiś kontrakt z swoim Klucznikiem, mam tu na myśli partnerkę lub partnera który trzyma kluczyki? Wszyscy wiemy że taki kontrakt nie ma mocy prawnej ale jako symbol i cała ta otoczka tworzy niezapomniane doznania.
Onagoo napisała 7 miesięcy temu
Cześć. Swego czasu prowadziłam ankietę i nie jako to była wstępna wiążąca umowa. Każdy opowiada w niej szczerze i zobowiązuję się do przestrzegania zasad.
Csp666 napisał 7 miesięcy temu
Witaj czy możesz taka ankietę udostępnić ?
Onagoo napisała 7 miesięcy temu
Temat Ankiet poruszał sznycel i jest o tym sporo na forum... Leniuszki czytać... Czytać a nie tylko obrazki oglądać
Um33 napisał 7 miesięcy temu
Kiedyś widziałem koncepcje kontraktu gdzie prócz postanowień wypisanych w punktach. Było również zadanie czekające na osobę podpisującą owy kontrakt. Wszystko odbywało się online ale pierwsze zamknięcie zawsze na spotkaniu. Wtedy osoba zakontraktowana brała dokument do ręki po uprzednim rozebraniu się do negliżu i włożeniu klatki. Robione było zdjęcie ładne z widoczną twarzą klatką i kontraktem. W momencie nieupowaznionego zdjęcia klatki zdjęcie miało zostać upublicznione Koncepcja super z zaufaną osobą :)
bdsmboy napisał 7 miesięcy temu
[quote='I na cos takiego bym poszedł nawet sam.... :) Um33' pid='7465' dateline='1595859338'] Kiedyś widziałem koncepcje kontraktu gdzie prócz postanowień wypisanych w punktach. Było również zadanie czekające na osobę podpisującą owy kontrakt. Wszystko odbywało się online ale pierwsze zamknięcie zawsze na spotkaniu. Wtedy osoba zakontraktowana brała dokument do ręki po uprzednim rozebraniu się do negliżu i włożeniu klatki. Robione było zdjęcie ładne z widoczną twarzą klatką i kontraktem. W momencie nieupowaznionego zdjęcia klatki zdjęcie miało zostać upublicznione Koncepcja super z zaufaną osobą :) [/quote]
Onagoo napisała 7 miesięcy temu
No powiem wam tak. Fajna koncepcja bo z wami jak w przysłowiowym zdaniu jak z dzieckiem. Jak tylko nie przypilnujesz to już hulaj dusza, piekła nie ma. Kombinatorstwo macie wrodzone.
Sznycel498 napisał 7 miesięcy temu
[quote='Onagoo' pid='7469' dateline='1595907161'] No powiem wam tak. Fajna koncepcja bo z wami jak w przysłowiowym zdaniu jak z dzieckiem. Jak tylko nie przypilnujesz to już hulaj dusza, piekła nie ma. Kombinatorstwo macie wrodzone. [/quote] Dokładnie tak jest ale to jest piekne my kobinujemy potem wy kobinujecie żeby zapobiegać naszemu kobinowaniu i zbiegiem czasu dochodzi do jednego do kolczyka i wtedy koniec kobinacji
Datsun17 napisał 7 miesięcy temu
Chyba coś w tym jest , zwłaszcza że przy nałogowej masturbacji nie da się tak z dnia na dzień zrezygnować. To jak nałóg i trzeba czasu by z tego wyjść, a klatka bardzo w tym pomaga i zdecydowane działanie keycholderki. Nie ma się czemu dziwić, bo zaspokajanie swoich potrzeb to ludzka rzecz , dlatego kombinujemy ... A skoro kupujecie klatki , to po co by z nich korzystać...Czyż nie ??!!
Już dziś zarejestruj konto i dołącz do największej społeczności chastity w Polsce.
Zarejestruj konto
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone
Zamkniety.pl © 2021