skarbnica wiedzy wszelakiej

dla_Pani_M napisał 1 rok temu
Słuchajcie Panie i Panowie, szukając dziś kolejnych poradników w stylu tego, który udostępnił nasz kolega znalazłem o to taką stronę http://wonder-woman.info/ds/ Jest tam cała masa pozycji o różnej tematyce ale też o chastity i keyholdingu. Oczywiście można sobie pobrać, wydrukować i przeczytać ale wszystko jest po angielsku. Czy znajdzie się ktoś chętny do pomocy żeby wziąć i przetłumaczyć na początek chociaż te pozycje traktujące o naszej tematyce? Tak aby Wasze/Nasze Panie miały znowu co czytać i skąd czerpać wiedzę? Poza tymi, które są dostępne na tej stronie mam jeszcze dwie inne. W sumie jest do przetłumaczenia 6 książek. Czy ktoś mi pomoże? Znajdą się jakieś dwie chętne osoby... wtedy będzie do przetłumaczenia po 2 na głowę. Czekam na chętnych... wtedy podeślę książki.
PawEee napisał 1 rok temu
Dziękuję, to niesamowity zbiór PDF-ów z porządnie napisanymi książkami. Co do tłumaczenia to ciężko się podjąć, bo to poważna praca, a do tego trzeba Was koledzy ostrzeć, że zwiększenie liczby tłumaczeń powieszonych na "zamkniety.pl" zwiększy ryzyko, że ktoś zacznie ścigać publikujących te tłumaczenia, poprosi o dane publikujących, bo one są tu publikowane bez zgody autorów i wydawców, czyli z naruszeniem wiadomego prawa. Lepszym rozwiązaniem jest jednak nauczenie się języka angielskiego. Przyda się każdemu w życiu, także w łóżku. Moja żona nauczyła się tego języka od zera w trzy lata, przy p omocy kursów internetowych głownie [m.in. świetne podcasty na stronach BBC]. Ona owszem, jest zdolna językowo, bo znała już wcześniej trzy języki, ale widziałem jak pracowała, akurat straciła pracę i tak spożytkowała czas wolny, że dzisiaj czyta, ogląda, rozmawia, całkowicie biegle, bez jakichkolwiek problemów... Wy też możecie, a kopiowania książek bez zgody autorów bym stanowczo odradzał. Ci ludzie tym zarabiają na życie, że to piszą i wydają i to nie jest łatwy chleb, jeśli robią to porządnie. Wiem coś o tym, bo sam nielekko mam zarabiając jako autor w podobny sposób i nie chciałbym by ktoś podkradał moje dzieła...
dla_Pani_M napisał 1 rok temu
Tak jak myślałem... jak ktoś przetłumaczy i wrzuci żeby każdy mógł sobie pobrać to wszyscy ściągają, czytają, drukują i korzystają. Natomiast jak ktoś szuka chętnych do pomocy przy tłumaczeniu (książka, którą przetłumaczyłem miała około 170 stron) to już nie ma chętnych, bo prawa autorskie, bo to, bo tamto. Skoro tak to ja za to, że przetłumaczyłem tą książkę, poświęciłem czas, itd, itp będę pobierał opłatę. Kto będzie chciał wersję po polsku będzie musiał zapłacić za mój czas, pracę i całą resztę. Jak ktoś nie chce płacić to niech się nauczy angielskiego, jak radzi Wasz kolega.
Maik napisał 1 rok temu
Dobrze prawisz, ja akurat nie mam z tym ptoblemu bo angielski znam :D juz kilka ksiazek przeczytalem sa fantastyczne !
Datsun17 napisał 1 rok temu
[quote='dla_Pani_M' pid='6097' dateline='1578649513'] Tak jak myślałem... jak ktoś przetłumaczy i wrzuci żeby każdy mógł sobie pobrać to wszyscy ściągają, czytają, drukują i korzystają. Natomiast jak ktoś szuka chętnych do pomocy przy tłumaczeniu (książka, którą przetłumaczyłem miała około 170 stron) to już nie ma chętnych, bo prawa autorskie, bo to, bo tamto. Skoro tak to ja za to, że przetłumaczyłem tą książkę, poświęciłem czas, itd, itp będę pobierał opłatę. Kto będzie chciał wersję po polsku będzie musiał zapłacić za mój czas, pracę i całą resztę Jak ktoś nie chce płacić to niech się nauczy angielskiego, jak radzi Wasz kolega. Masz całkowitą rację i nie przejmuj się bzdurnym gadaniem .Kto będzie przeszukiwać Internet,  by sprawdzić czy ktoś przetłumaczył książkę,  czy nie???!!! Nie dość że dla_Pani_M poświęcił swój czas na tłumaczenie,  to jeszcze wylewa się słowa krytyki !!!! To jest domena ponad połowy Polaków-narzekać i krtytkiwac , a ten co robi coś więcej to najlepiej zdeptać jak robaka TAK ?????!!! Zastanów się zanim coś napiszesz PawEee?!!! [/quote]
Toothpick napisał 1 rok temu
No niestety, żeby przetłumaczyć książkę trzeba chcieć, bo inaczej nic z tego nie będzie. Z tłumaczeniem Fairborne moim celem było przekazanie i pomoc innym na początku drogi. Mi akurat za zapłatę wystarczyła wdzięczność i świadomość że komuś pomogłem (i sobie oczywiście). Co do komentarza PawEee: sam też miałem wątpliwości, czy nie narażam się tłumacząc pozycję, także jego obawy nie są całkiem bezpodstawne. Przecież każdego da się wyśledzić. I to jest kwestia czasu, nim to wypłynie poza to forum. Z drugiej strony, jakby wydali swoje książki w Polsce, to byśmy ich kupili no nie? dla_Pani_M - sorry, jeśli mnie najdzie wena to zgłoszę się, ale teraz nie jestem w stanie pomóc też z uwagi na brak czasu. Na pewno się zgłoszę, jeśli będę mógł. Wiem jak się czujesz bo też tak miałem, poniekąd z doświadczenia: lepiej żeby jedna osoba tłumaczyła, bo może się zdarzyć że dostaniesz tekst, który będzie taki, że postanowisz i tak samemu zrobić od zera.
Już dziś zarejestruj konto i dołącz do największej społeczności chastity w Polsce.
Zarejestruj konto
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone
Zamkniety.pl © 2021