Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chłopak z prowincji.
#1
Mieszkałem z mama na wsi gdzie pks jeździł w tygodniu pięć razy a w niedziele trzy razy na dzień.
Mama była starszą osobą wychowywała mnie jak umiała. pracowałem w cukrowni bo to było jedyne miejsce w okolicy gdzie pracowali wszyscy mieszkańcy z okolicznych wiosek.
Widoki piękne malownicza miejscowość ale zaczynałem czuć że człowiek jeszcze powinien mieć kobietę.
Skończyłem dwadzieścia lat i nigdy nawet nie widziałem nagiej babki. Technika dotarła i do nas więc internet pokazywał mi szeroki świat ale oprócz wieczornego walenia konia przed ekranem monitora nic więcej w tej kwestii się nie działo w moim życiu.
Chodziłem czasem na wiejskie zabawy do remizy z różnych okazji ale sam byłem trochę nie śmiały a i kandydatki miejscowe trochę słabo wypadały naprzeciw cudów z internetu.
W pracy raczej sama starszyzna w wieku przedemerytalnym więc nie było na czym zawiesić oka.
Pewnego dnia mama zachorowała ciężko i karetka zawiozła ja do szpitala oddalonego 50km od naszej miejscowości.
Mama powiedziała mi żebym zadzwonił do cioci Irenki to ona mi pomoże.
Ciocia Irenka była młodsza siostrą mojej mamy i mieszkała w dużym mieście. Była wykształcona po studiach i nie pracowała bo jej mąż zostawił po sobie spory majątek więc jak to się mówi miała z czego żyć.
Tak jak prosiła mama tak zrobiłem. Ciocia Irenka bardzo się poruszyła zaistniałą sytuacją i jeszcze tego samego dnia przyjechała najpierw do szpitala do mamy a później do nas do domu.
Miała ze sobą trochę bagażu który pomogłem jej wnieść do domu.
Zajęła pokój na pietrze który kiedyś był jej pokojem i zawsze na nią czekał.
Zostanę u was trochę puki mama nie wydobrzeje bo co byś ty biedaku tu sam począł. Powiedziała Ciocia.
Irenka była naprawdę zadbana kobietą i niezwykle zgrabną. Ciągnęła się za nią woń oryginalnych perfum. Jak przechodziła to czułem aż takie delikatne podniecenie ale nigdy nawet przez moment nie miałem żadnych myśli na ten temat.
Wieczorem Ciocia poszła do łazienki czynić codzienną toaletę. Po jakimś czasie rozległo się głośne wołanie. Robercik kochanie bardzo proszę Cie przynieś mi z góry ręcznik bo zapomniałam na łóżku.
Pobiegłem szybko do jej pokoju i zabrałem duży ręcznik kąpielowy który faktycznie leżał na łóżku. Obok ręcznika zauważyłem jej bieliznę koronkową ale szybko poszedłem na dół z ręcznikiem.
Jestem ciociu zawołałem. Połóż na szafce przy drzwiach odpowiedziała. Otworzyłem niepewnie drzwi do łazienki i kładąc ręcznik we wskazanym miejscu zauważyłem Ciocie pod prysznicem za zaparowanymi mlecznymi szybami. Niby nic nie było widać ale jej sylwetka i zarys piersi były bardzo wyraźne. Zamurowało mnie na chwilkę ale ona powiedziała głośno dziękuje Robercik i szybko zamknąłem drzwi od łazienki. 
Serce myślałem że mi wyskoczy i poczułem nagle tak silny wzwód że bokserki prawie nie puściły w szwach.
Poszedłem do siebie i nie umiałem pozbierać myśli. Nigdy u nas w domu nie było na dłużej innej kobiety niż mama. Stary to twoja Ciotka nie wyobrażaj sobie nic kołatało mi się po głowie.
Jakoś się uspokoiłem i poszedłem przygotować dla na kolację. Ciocia długo nie schodziła więc poszedłem ją poprosić do stołu.
Gdy wyszedłem na piętro dostrzegłem że drzwi do pokoju Cioci są niedomknięte jakby lekko uchylone. Podszedłem złapałem za klamkę ale w ostatniej chwili zauważyłem przez prześwit w drzwiach Irenkę prawie całkiem nagą. przebierała się. Zastygłem niczym polujący lampart. Oczom mym ukazały się nieziemskie widoki. Jej ciało było po prostu boskie. Kutas w momencie zrobił się twardy i myślałem że zaraz dostane mega orgazmu od samego patrzenia.
W tem niespodziewanie drzwi lekko zaskrzypiały a Ciocia zasłoniła się bluzką i zapytała kto tam ?
To ja Ciociu odpowiedziałem i odsunąłem się od drzwi . Czekaj momencik tylko się ogarnę. odpowiedziała Irenka i po chwili zawołała spokojnie proszę wejdź co się stało.
Byłem chyba cały czerwony al kutas stał mi tak ze przez obcisłe spodnie było na pewno widać.
Kolacje zrobiłem przyjdziesz powiedziałem niepewnym głosem. Ciocia jak mnie zobaczyła uśmiechnęła się i powiedziała spokojnie już idę Robercik.
Po niedługim czasie zeszła do kuchni gdzie czekały smaczne kanapki i świeżo zaparzona herbata.
Rozmawialiśmy podczas kolacji o różnych sprawach. Ciocia pochwaliła że bardzo smaczne i na koniec rzuciła żebym wpadł do niej zanim pójdę spać że ma do mnie sprawę. 
Jestem nocnym markiem tak że mnie na pewno nie obudzisz dodała z uśmiechem.
O wdziękach Cioci już nawet zapomniałem bo w sumie no cóż tu roztrząsać przytrafiło się niefortunnie a może i fortunnie :-)
Po długiej kąpieli ubrałem się w piżamkę i udałem się do Cioci trochę ciekawy o czym chce rozmawiać.
Tym razem już ostrożnie podszedłem do drzwi i grzecznie zapukałem.
Proszę wejdź usłyszałem zza grubych drewnianych drzwi.
Ciocia w gustownym szlafroku siedziała w bujanym fotelu i czytała książkę.
Jak mnie tylko zobaczyła odłożyła takim dość zdecydowanym ruchem książkę na stolik i wstała.
Ładnie to tak podglądać starsze panie? Zapytała Ciotka bezpośrednio.
Aaale Ciociu ja niechcący naprawde ....
Już mi tu nie mydlij oczy dobrze widziałam że stałeś chwilę przy drzwiach...
Zrobiłem się cały czerwony i spuściłem głowę.
I co podobało Ci się?
Przytaknąłem delikatnie ale wzrok miałem wbity w podłogę i czułem jak cała twarz mi płonęła ze wstydu.
Ciotka usiadła na wysokim krześle i wskazała dłonią na swoje kolana. Podejdź tu i kładź się.
Musi być kara za takie zachowanie. To jest niedopuszczalne. 
Podniosłem głowę zaskoczony propozycją Cioci i z niedowierzaniem patrzyłem.
Ale ciociu...
Choć tu bez gadania. Dostaniesz lanie i nikt się o tym nie dowie sprawa zostanie między nami. A na następny raz będziesz pamiętał że się tak nie robi.
Podszedłem nieśmiało a  Ciocia złapała mnie za rękę i pociągnęła że ani się nie obejrzałem a leżałem na jej kolanach.
Od razu poczułem na tyłku klapsy jeden po drugim. Niby nie mocne ale za każdym razem było czuć coraz bardziej.
Z całego zaskoczenia nie byłem w stanie pozbierać myśli. Pomyślałem tylko że przez piżamę to .... i w tym momencie poczułem jak Ciocia ściąga mi w dół  spodnie od piżamy. Odruchowo złapałem chciałem podciągnąć do góry ale dostałem po ręce usłyszałem że mam się nie szamotać bo będzie bardziej bolało.
Podparłem się obiema rękami o podłogę i znosiłem z lekkim grymasem coraz to mocniejsze klapsy .
Po kilku minutach naprawdę zaczęło boleć. Nie był to tyle ból co pieczenie.
W pewnym momencie klapsy na chwile ucichły a Ciocia sięgnęła po coś na rodzaj drewnianej packi.
Pierwszy klaps naprawdę zabolał aż jęknąłem. Potem poszły drugi i trzeci aż pokazały mi się łzy w oczach.
Nagle Ciotka przestała i kazała mi wstać. Podała mi swoją dłoń do pocałunku i kiwnęła znacząco głową. Pocałowałem jej dłoń.
Zapytało pdniesionym głosem czy nie należy się podziękować? Wystawiła ponownie rękę do pocałunku.
Pocałowałem jeszcze raz i powiedziałem dziękuję Ciociu.
Miałeś kiedyś kobietę? Zapytała Ciotka stanowczym głosem.
Nie odparłem szybko i spuściłem wzrok.
Stałem tak przed nią ze spuszczonymi spodniami a ona przyglądała się mojemu kutasowi który ku mojemu zaskoczeniu był w pełnym wzwodzie. Ciocia uśmiechnęła się i kazała mi podciągnąć spodnie i iść spać.
Poszedłem posłusznie do swojego pokoju ale o spaniu nie było mowy. Nie mogłem pozbierać myśli leżałem jeszcze chyba z dwie godziny zanim zasnąłem ..................................cdn
Odpowiedz